• Wpisów:425
  • Średnio co: 3 dni
  • Ostatni wpis:3 lata temu, 19:53
  • Licznik odwiedzin:7 284 / 1420 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Hej kochani ale kończę z blogowaniem. Przepraszam nie mam czasu dla tego bloga bo ciągle mam sprawdziany,dużo nauki. Nie usunę go nie mam serca.Przepraszam jeszcze raz... kocham was i powodzenia!
te-amo-leonetta-opowiadania.blogspot.com <---- to mój nowy blog
 

 
Mój pokój na święta już gotowy
Kocham święta
 

 
*********3 Lata później********
Ja i Leon nie mamy ze sobą kontaktu.Franceska mówiła że Leon jest szczęśliwy z piękną modelką Anją Rubik.Ja mam narzeczonego Alexa bardzo go kocham za 3 dni bierzemy ślub.Nie mogę się doczekać
-Alex, kochanie lądujemy.Widzisz?
-Tak widzę, ale muszę ci coś powiedzieć.Z nami koniec, mam inną kobietę.Kocham ją
-Jak to? co z naszym ślubem?
-Przepraszam, tak wyszło....
-Tak wyszło?Wynoś się ode mnie.Nienawidzę cię!
**********1,5godziny później*********
Jestem już w Buenos Aires.Poszłam do mojego pokoju aby się rozpakować,lecz ciągle nie mogłam zapomnieć o sprawie z Alexem. Jak on mógł mnie tak potraktować?
*********Franceska*****
-Marco jak myślisz Leon kocha Anję?
-Nie wiem, wydaję mi się że tak, ale za to wiem że ja kocham ciebie najbardziej na świecie
-Słodki jesteś, ja ciebie też kocham'
-Fran obruć się, patrz kto za tobą stoi
-Violetta!-krzyknęłam uradowana
*******Violetta*******
-Fran!Marco! Tak się cieszę że was widzę!Stęskniłam się
-Szukasz Leona?-zapytał Marco
-Nie, nie szukam go. Ale muszę wam coś powiedzieć.Moja noga jest zdrowa i mogę wrócić do studia! Jest tu dalej tak pięknie jak kiedyś. Znowu nasza paczka będzie razem. Ooooo Leon tu idzie kryjcie mnie
-Vilu ale zaraz mamy lekcję,więc się spotkacie
-Dobra to chodźmy już teraz
******5 minut później w Auli głównej******
-Violetta co ty tutaj robisz?-szeptał Leon, lecz ja nie wiem czemu go ignorowałam.
Po skończonej lekcji poszłam do domu bo nie miałam ochoty by spotkać się z moim byłym
**********Leon*******
-Fran kiedy Violetta wróciła?
-Parę godzin temu.Jak układa Ci się z Anją?
-Nie jesteśmy już od kilku dni razem. A co?
-Powiedz mi tylko szczerze, nadal kochasz Violettę?
-Sam nie wiem, gdy j*********3 Lata później********
Ja i Leon nie mamy ze sobą kontaktu.Franceska mówiła że Leon jest szczęśliwy z piękną modelką Anją Rubik.Ja mam narzeczonego Alexa bardzo go kocham za 3 dni bierzemy ślub.Nie mogę się doczekać
-Alex, kochanie lądujemy.Widzisz?
-Tak widzę, ale muszę ci coś powiedzieć.Z nami koniec, mam inną kobietę.Kocham ją
-Jak to? co z naszym ślubem?
-Przepraszam, tak wyszło....
-Tak wyszło?Wynoś się ode mnie.Nienawidzę cię!
**********1,5godziny później*********
Jestem już w Buenos Aires.Poszłam do mojego pokoju aby się rozpakować,lecz ciągle nie mogłam zapomnieć o sprawie z Alexem. Jak on mógł mnie tak potraktować?
*********Franceska*****
-Marco jak myślisz Leon kocha Anję?
-Nie wiem, wydaję mi się że tak, ale za to wiem że ja kocham ciebie najbardziej na świecie
-Słodki jesteś, ja ciebie też kocham'
-Fran obruć się, patrz kto za tobą stoi
-Violetta!-krzyknęłam uradowana
*******Violetta*******
-Fran!Marco! Tak się cieszę że was widzę!Stęskniłam się
-Szukasz Leona?-zapytał Marco
-Nie, nie szukam go. Ale muszę wam coś powiedzieć.Moja noga jest zdrowa i mogę wrócić do studia! Jest tu dalej tak pięknie jak kiedyś. Znowu nasza paczka będzie razem. Ooooo Leon tu idzie kryjcie mnie
-Vilu ale zaraz mamy lekcję,więc się spotkacie
-Dobra to chodźmy już teraz
******5 minut później w Auli głównej******
-Violetta co ty tutaj robisz?-szeptał Leon, lecz ja nie wiem czemu go ignorowałam.
Po skończonej lekcji poszłam do domu bo nie miałam ochoty by spotkać się z moim byłym
**********Leon*******
-Fran kiedy Violetta wróciła?
-Parę godzin temu.Jak układa Ci się z Anją?
-Nie jesteśmy już od kilku dni razem. A co?
-Powiedz mi tylko szczerze, nadal kochasz Violettę?
-Sam nie wiem, gdy ją zobaczyłem coś we mnie się odrodziło.
Poczułem takie ciepło.Sam nie wiem.....A po co zadajesz mi te pytania?
-Tak tylko się pytam, sorry ale teraz muszę lecieć umówiłam się z Marco. Papa do jutra
-Cześć
*********Violetta************
Zadzwonił dzwonek do moich drzwi, więc je otworzyłam. Do mojego domu przyszedł Alex
-Czego ty jeszcze chcesz?
-Chciałem tylko wręczyć kopertę, otwórz-otworzyłam ją w środku była kartka na której było napisane:
"AMY SCUTLER&ALEX HIERRA
MAJĄ ZASZCZYT ZAPROSIĆ
SZ.P.VIOLETTĘ CASTILLO WRAZ Z OSOBĄ TOWARZYSZĄCĄ
NA UROCZYSTOŚĆ ZAŚLUBIN
KTÓRA ODBĘDZIE SIĘ: 23.12 B.R. O GODZ.120
-Masz zamiar przyjść?
-Z osobą towarzyszącą?
-A co nie znalazłaś sobie nikogo
-Mylisz się znalazłam,jest wspaniały.Na pewno przyjdziemy
-Zobaczymy...-po tych słowach zamkłam Alexowi drzwi przed nosem. Po chwili się po nich zsunęłam
-Mam 3 miesiące aby znaleźć sobie chłopaka-pomyślałam. Po chwili znowu zadzwonił dzwonek myślałam że to znowu Alex
-Czego jeszcze chcesz?
-Może by tak milej?
-Przepraszam nie wiedziałam że to ty Po co do mnie przyszłeś?
-Chciałem porozmawiać,cały dzień mnie ignorujesz o co chodzi?
-O nic, tylko ty pewnie chcesz porozmawiać o nas czy się mylę?
-Masz rację, jestem tu w tej sprawie
-Ale ja i ty to zamknięty rozdział.Nie mamy o czym rozmawiać
-Ale wyjechałaś, nie wyjaśniliśmy tego
-Nie mamy czego wyjaśniać,zrozum ja i ty to przeszłość!
-W takim razie nie potrzebnie tu przyszłem. Spadam.Cześć!
*******Godzinę później******
Gdy właśnie się przebierałam, ktoś weszedł do mojego domu, to był bandyta...-pomyślałam.
-Fran co ja mam robić? ktoś włamał sie do mojego domu-zadzwoniłam wtedy do Franceski
-Nie wiem, zadzwonię po pomoc,czekaj!-rozłączyła się. a ja siedziałam na łóżku, nagle ktoś weszedł do mojego pokoju to był...


...........................................................................................
Mam dla was kolejny rozdział chodź wcale go nie powinno być bo nie było ani jednego komentarza, nawet nie wiecie jak mi przykro. bo ja się staram pisze pare godzin a wy nawet nie komentujecie. wiecie jakie to ważne dostać komentarz bo sami macie blogi więc proszę komentujcie

Pytanka:
1. Kto włamie się do Violetty?
2.Czy Leon i Violetta zaprzyjaźnią się?
3.Kto uratuje Violettę od bandyty?
4Co zrobi z Violettą bandyta?
  • awatar Gość: Dziękuję Ci za szczere zdanie :) na moim nowym blogu staram się to zmienić :D staram się to pisać dokładniej oceń jak mi to wychodzi :D te-amo-leonetta-opowiadania.blogspot.com/ Monika <3
  • awatar Julcix Tinistas: Hej sluchaj, ja wiem ze pewnie bardzi sie starasz wymyslic dobra fabule tych opowiadan itd ale zla sie je czyta. Tzn tak fabula jest swietna ale one wygladaja jakby byly napisane "na szybko". Moze nie lubisz krytyki to przepraszam ale poprostu chce ci pomoc. :( Powinnas pisac gdzie przenosi sie akcja, kto nagle wchodzi itp.nie powinno byc fakich naglych zwrotow np jak bylo z Alexem. Bormalnie chlopak nie powiedzial by dziewczynie tak szybko ze ja zostawia. Trzebabylo to troche rozwinac. I to zaproszenie na slub. Tez sie dzialo za szybko. Te opowiadania sa troche jak streszczenia. W czesniejszym rozdziale Viola tak strasznie szybko zmienila zdanie najpierw caluje Leona a zaraz potem z nim zrywa. Wiesz nie chcialam cie obrazic tylko wyrazilam swoje zdanie. Bo nir ma sensu zebys sie meczyla i pisala dalej "takie "opowiadania a nikt nie bedzie ich czytal.Naprawde przepraszam za krytyke ale mam nadzieje ze to co napisalam ci pomoze, bo ja wuem jak bardzo motywuja komentarze :) Pozdrawiam :*
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (2) ›
 

 
Polecam blog: http://tini2014pl.pinger.pl/
Ona dopiero zaczyna ale ten blog zapowiada się bardzo ciekawy.
Napewno będe go odwiedzać, mam nadzieję że wy też zajrzycie.
Pozdrawiam Monika
 

 
Nasz kochana Leonetta w końcu się pogodziła
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (3) ›
 

 
Kolejne koncerty Violetta Live
22 sierpnia 2015 roku

godz 19.00

Warszawa

Stadion Narodowy


a także




25 sierpnia 2015 roku

godz. 19.00

Kraków

Arena Kraków
 

 
Opracowanie piosenki Underath it all
Słowa:No one knows what it's like?
Behind these eyes
Behind this mask

I wish we could rewind
And turn back time
To correct the past

Oh baby
I wish I could tell you
How I feel but I can't
'cause I'm scared to
Oh boy
I wish I could say that

Underneath it all
I'm still the one you love
Still the one you're dreaming of

Underneath it all
I'm missing you so much
Baby let's not give it up

No, I'm lost in my mind
Don't want to hide
But I can't escape

I, I want a new start
'cause you're my true heart
No more masquerades

Oh baby
I wish I could tell you
How I feel but I can't
'cause I'm scared to
Oh boy
I wish I could say that

Underneath it all
I'm still the one you love
Still the one you're dreaming of

Underneath it all
I'm missing you so much
Baby let's not give it up

I don't wanna give this up
So I'm putting on a show
'cause what we have it's true
And I don't want to let it go

I know that you feel in love
Keep it if you can't see
I know one day you will discover
Underneath it's me

Oh baby
I wish I could tell you
How I feel but I can't
'cause I'm scared to
Oh boy
I wish I could say that

Underneath it all
I'm still the one you love
Still the one you're dreaming of

Underneath it all
I'm missing you so much
Baby let's not give it up

Underneath it all
I'm still the one you love
Still the one you're dreaming of

Underneath it all
I'm missing you so much
Baby let's not give it up

Let's not give it up
O Oohhhhhh
Tłumaczenie:

Nie , wie nikt jak to jest.
Za tymi oczami
Za tą maską

Chciałabym, móc zacząć od nowa !
I cofnąć czas
Naprawić błąd

Oh, kochanie,
Chciałabym Ci powiedzieć
Jak się czuję, lecz nie mogę
Bo boję się
Oh, chłopaku,
Chciałabym móc Ci powiedzieć, że

Pod wszystkim jestem tą! ...
Wciąż jestem tą, którą kochasz
Wciąż jestem tą, o której śnisz

Pod tym jestem tą! ...
Tak bardzo tęsknie za tobą
Kochanie, nie poddawaj się

Nie chcę tak dłużej!
Chcę przestać!
Nie mogę!
Boję się każdego dnia ! Więcej

Ja, ja chcę zacząć od nowa
Bo jesteś moim prawdziwym sercem
Nigdy więcej nie udawaj

Oh, kochanie,
Chciałabym móc Ci powiedzieć
Jak się czuję, ale nie mogę
Bo się boję
Oh, chłopaku,
Chciałabym móc Ci powiedzieć, że


Pod tym wszystkim, ja
Wciąż jestem tą, którą kochasz
Wciąż jestem tą, o której śnisz

Pod tym wszystkim, ja
Tak bardzo tęsknie za tobą
Kochanie, nie poddawaj się

Nie chcę z tego zrezygnować
Więc tworzę show
Bo to co mamy jest prawdziwe
I nie chcę tego stracić

Wiem, że jesteś zakochany
Zachowaj to, jeśli nie widzisz
Wiem, że pewnego dnia odkryjesz,
Ze pod tym wszystkim jestem ja

Oh, kochanie,
Chciałabym móc Ci powiedzieć
Jak się czuję, ale nie mogę
Bo się boję
Oh, chłopaku,
Chciałabym móc Ci powiedzieć, że

Pod tym wszystkim, ja
Ciągle jestem jedyną, którą kochasz
Ciągle jedyną, o której śnisz

Pod tym wszystkim, ja
Tęsknię za tobą tak bardzo
Kochanie, nie poddawaj się

Pod tym wszystkim
Ciągle jestem jedyną, którą kochasz
Ciągle jedyną, o której śnisz

Pod tym wszystkim
Tęsknię za tobą tak bardzo
Kochanie, nie poddawaj się

Nie poddawaj się
O Oohhhhhh







No one knows what it's like?
Wymowa:
Noł łan noł łat its lajk
Bihajnd dis ajs
Bihajnd dis mask
Aj łisz wi kuld riłand
End turn bak tajm
Tu korekt de past

Oł bejbi
Aj łysz aj kud tel ju
Hał aj fil bat aj ken
kos aj skerd tu
Oł boj
Aj łisz wi kuld sej dat

Andernit it ol
Ajm stil de łan ju low
Stil de łan jur driming of
Andernit it ol
Ajm mising ju soł macz
Bejbi let’s not giw it ap

Noł, ajm lost in maj majd
Don”t łant tu hajd
Bat aj kant eskejp
Aj , aj łont a niu start
Kos jor maj tru hart
Noł, mor maskurejs

Oł bejbi
Aj łysz aj kud tel ju
Hał aj fil bat aj ken
kos aj skerd tu
Oł boj
Aj łisz wi kuld sej dat

Andernit it ol
Ajm stil de łan ju low
Stil de łan jur driming of
Andernit it ol
Ajm mising ju soł macz
Bejbi let’s not giw it ap

Aj don”t łana giw dis ap
Soł ajm poting on e szoł
Kos łot łi hew is tru
End aj don’t łon tu let it goł
Aj now det ju fil in lov
Kip it if ju kant si
Aj now łan dej ju wił diskawer
Andernit its mi

Oł bejbi
Aj łysz aj kud tel ju
Hał aj fil bat aj ken
kos aj skerd tu
Oł boj
Aj łisz wi kuld sej dat

Andernit it ol
Ajm stil de łan ju low
Stil de łan jur driming of
Andernit it ol
Ajm mising ju soł macz
Bejbi let’s not giw it ap

Andernit it ol
Ajm stil de łan ju low
Stil de łan jur driming of
Andernit it ol
Ajm mising ju soł macz
Bejbi let’s not giw it ap

Let’s not giw it ap
Wymowa słów:

Noł łan noł łat its lajk
Bihajnd dis ajs
Bihajnd dis mask
Aj łisz wi kuld riłand
End turn bak tajm
Tu korekt de past

Oł bejbi
Aj łysz aj kud tel ju
Hał aj fil bat aj ken
kos aj skerd tu
Oł boj
Aj łisz wi kuld sej dat

Andernit it ol
Ajm stil de łan ju low
Stil de łan jur driming of
Andernit it ol
Ajm mising ju soł macz
Bejbi let’s not giw it ap

Noł, ajm lost in maj majd
Don”t łant tu hajd
Bat aj kant eskejp
Aj , aj łont a niu start
Kos jor maj tru hart
Noł, mor maskurejs

Oł bejbi
Aj łysz aj kud tel ju
Hał aj fil bat aj ken
kos aj skerd tu
Oł boj
Aj łisz wi kuld sej dat

Andernit it ol
Ajm stil de łan ju low
Stil de łan jur driming of
Andernit it ol
Ajm mising ju soł macz
Bejbi let’s not giw it ap

Aj don”t łana giw dis ap
Soł ajm poting on e szoł
Kos łot łi hew is tru
End aj don’t łon tu let it goł
Aj now det ju fil in lov
Kip it if ju kant si
Aj now łan dej ju wił diskawer
Andernit its mi

Oł bejbi
Aj łysz aj kud tel ju
Hał aj fil bat aj ken
kos aj skerd tu
Oł boj
Aj łisz wi kuld sej dat

Andernit it ol
Ajm stil de łan ju low
Stil de łan jur driming of
Andernit it ol
Ajm mising ju soł macz
Bejbi let’s not giw it ap

Andernit it ol
Ajm stil de łan ju low
Stil de łan jur driming of
Andernit it ol
Ajm mising ju soł macz
Bejbi let’s not giw it ap

Let’s not giw it ap
 

 
-Franceska co tu robisz pod łóżkiem?
-A nic sprawdzam czy te lóżka są stabilne.
Ale najwyraźniej nie.
-A ha dobrze wiedzieć- śmiał się Leon
-Halo pomoże ktoś ? !
-Chodź, wstawaj tylko nie na tą złamaną nogę- powiedział Leon
-To twój prezent wszystkiego najlepszego
-Dziękuję ci jest piękny. Kiedy go kupiłaś?
-Fran go kupiła. Ja chcę cie jeszcze przeprosić za takie kiepskie urodziny- powiedziałam
-Ale Violu jakie kiepskie .?
-To ja już pójdę a wy sobie pogadajcie- powiedziała Fran i poszła
-Na pewno byś wolał iść z chłopakami na imprezę a nie siedzieć w szpitalu
-Przecież nie zostawiłbym cię tutaj samej. A poza tym rozmawiałem z twoim lekarzem i możesz wyjść dzisiaj ze szpitala.Tylko ktoś musi się tobą zaopiekować
-Naprawdę? Ale zaraz poczekaj...... moja rodzina wyjechała więc...
-Więc zamieszkasz u mnie
-A twoi rodzice?-zapytałam
-Napewno się zgodzą, zaufaj mi
-To w takim razie możesz wziąć moje rzeczy i pomóż mi wstać?
-Pewnie
Wyszliśmy już ze szpitala lecz długo nam to zajęło bo z moją nogą....
-Leon jak my tyle dojdziemy? Do twojego domu jest około 4km
-Spokojnie,przyjechałem tu samochodem
-Dziękuje, o wszystkim pomyślałeś.Dziękuję za wszystko bo w szpitalu tak wyszło że nie zdążyłam Ci podziękować
-Nie ma za co
-Leon....a......a co jak twoi rodzice mnie nie zaakceptują?
-Nie dramatyzuj, wszystko będzie dobrze
-Tak myślisz
-Ufasz mi?
-Pewnie że tak, co za pytanie
-No tu już jesteśmy, wysiadaj
Weszliśmy do domu Leona, gdzie było słychać krzyki
-Leon jak się czuje Violetta?-krzyczała pani Asia, czyli mama Leona
-Mamo,tato chodźcie tutaj
-Dzień dobry państwu nazywam się Violetta Castillo
-To jest moja mama, a to mój tata
-Leon nam tak wiele o tobie opowiadał-śmiał się pan Piotr czyli tata
-Czy Violetta może z nami zamieszkać na jakiś czas? Nie macie nic przeciwko? Wiecie jaka jest jej sytuacja
-Oczywiście że może, czuj się jak u siebie skarbie
-Dziękuję bardzo i przepraszam za kłopot który robię
-To żaden kłopot
-Chodź pokaże ci pewne miejsce-powiedział Leon uwodzicielskim głosem i wziął mnie na ręce
-Ale Leon....Co ty wymyśliłeś???
-Bawcie się dobrze-powiedzieli rodzice Leon i zaczeli się śmiać
-Leon gdzie ty mnie niesiesz?
-Zamknij oczy!
******5 minut później******
-Już jesteśmy,otwórz oczy
-Jejku nie wiem co powiedzieć
-Po prostu powiedz że ci się podoba
-Oczywiście że mi się podoba.
-Zapraszam na piknik, spędzimy tutaj wieczór
-Leon jesteś kochany
-Wiem to
-A na dodatek jaki skromny
Rozłożyliśmy koc na trawie, po chwili usiedliśmy na nim wtuleni w siebie podziwiając zachód słońca po chwili Leon przybliżył się do mnie dzieliły nas milimetry lecz ja zamknęłam tą odległość.Pocałowaliśmy się
-Violetta wszystko w porządku?
-Tak,czuję się lepiej niż zwykle. Gdy się pocałowaliśmy poczułam motyle w brzuchu. To,to było wspaniałe
-Cieszę się że ci się podobało.Pamiętasz nasze pierwsze spotkanie
-Jasne że tak, jak mogłabym zapomnieć? Chwila bo Franceska do mnie dzwoni
-Hej Violu możemy się spotkać?
-Teraz?
-Organizujemy imprezę urodzinową dla Leona.Przyjdźcie pod pretekstem że np.zostawiłaś u mnie torebkę.Macie być za godzinę
-Dobra papa
-Coś się stało-zapytał Leon
-Tak. Musimy być za godzinę u Fran
********Godzinę później,pod domem Franceski****
-O nie, zapomniałam telefonu! Możesz mi go przywieźć?
Leon pojechał a ja weszłam do domu Fran
*******10 minut później*******
Leon weszedł do domu Franceski wszyscy byli ukryci, było ciemno a ja stałam na środku światło padło na mnie i zaczełam śpiewać:

Tanto tiempo caminando junto a ti
Aun recuerdo el día en que te conocí
El amor en mi nació tu sonrisa me enseno
Tras las nubes siempre va a estar el sol

Te confieso que sin ti no se seguir.
Luz en el camino tu eres para mi.
Desde que mi alma te vio.
Tu dulzura me envolvió.
Si estoy contigo se detiene el reloj.

Lo sentimos los dos el corazón nos hablo
Y al oído suave nos susurro


Quiero mirarte
Quiero sonarte
Vivir contigo cada instante
Quiero abrazarte
Quiero besarte
Quiero tenerte junto a mi
Pues amor es lo que siento.
Eres todo para mi.

Quiero mirarte
Quiero sonarte
Vivir contigo cada instante
Quiero abrazarte
Quiero besarte
Quiero tenerte junto a mi
Tu eres lo que necesito.
Pues lo que siento es

Amor
Potem wszyscy krzykneli "wszystkiego najlepszego"
-Jejku dziękuję wam-powiedział szczęśliwy Leon
Maxi puścił muzykę połowa imprezowiczów tańczyła, a druga połowa składała mojemu chłopakowi życzenia.A ja sobie siedziałam i patrzyłam na innych
-Kochanie co się stało?Chodź potńczyć
-Właśnie to się stało,że nie mogę nie dam rady
-Dasz radę chodź idziemy
-Ale ja nie mogę noga mnie cholernie boli.Ale ty za to idź na parkiet i pokaż co potrafisz
-Nie mam mowy,chodź idziemy coś zaśpiewać
-Leon, ja już pójdę.Baw się dobrze....
-Ale Violetta,Violetta!-krzyczał za mną Leon bez skutku,w końcu za mną pobiegł i mnie dogonił
-Violetta co się z tobą dzieje?
-Naprawdę nic mi nie jest
-Przecież widzę
-Lekarz powiedział że nie będe mogła już nigdy tańczyć.Kończę z muzyką.Wyjeżdżam do Londynu,będe tam pracować jako kasjerka w mięsnym.
-Jak to zrywasz ze mną?
-Przykro mi ale nie wytrzymam związku na odległość.Za godzinę mam samolot. Żegnaj

...................................................................................................................................Hejka przychodzę do was z nowym rozdziałem.Dłuższym niż zwykle mam nadzieję że się podoba

5komentarzy=next

 

 
Co za pajac
 

 
co za odcinek musicie go zobaczyć!!!!!